A właściwie nie z niczego tylko z pudełka po butach, takie porządne pudełko nie mogło się zmarnować ,a mojej mamie akurat potrzebny był pojemnik do przechowywania przyborów do dekorowania ciasta :) tak wiec w ruch poszły farby i serwetki :)
I wyszło tak .
Prawda ,że pudełko bardzo porządne ;) i że grzech wyrzucać ;)
Uroczy motyw ciasteczkowy i troszkę cieniowań .
A t u już w aranżacji z użyciem zawartości czyli foremek i cudów wszelakich do ozdabiania ciast i ciasteczek oraz świetnych do lepienia z masy solnej :)
Jakiś marazm mnie ostatnio ogarnął niby działam cały czas robótkowo i ciągle coś tam dłubię , a jakoś tak ciężko było mi się zmobilizować żeby ten mój urobek na blogu pokazać ;)
Ale już się wzięłam w garść i sama sobie złożyłam mocne postanowienie poprawy :) Tak wiec posty zaczną pewnie pojawiać się częściej :)
Pozdrawiam wszystkich zaglądających do Misz-masza bardzo serdecznie , witam nowych obserwatorów i dziękuję za każde słowo pozostawione w komentarzach :)



