Najpierw chciałam Wam bardzo podziękować za tyle miłych słów pod adresem przerobionych osłonek z poprzedniego posta :) Jest mi bardzo ,ale to bardzo miło .
Dzisiaj szybki post bransoletkowy.
Miałam w moich tajemnych zapasach rzeczy, które kiedyś się przydadzą dwie drewniane bazy do bransoletek i stwierdziłam ,że już zdecydowanie zbyt długo się należały spokojnie w szafce więc postanowiłam je ozdobić i zacząć używać :)
Ozdobiłam je motywami ludowymi , które bardzo lubię i myślę , że będą fajnie pasować do wiosennych i letnich ubrań :)
Środek jednej ozdobiłam kropeczkami , generalnie praca szybka , łatwa i przyjemna :)
Dwie kolejne bransoletki to już totalny ekspres :) Będąc w pasmanterii zobaczyłam bardzo fajne ...no właśnie co? ni to sznurki , ni rzemyki ... w każdym razie są dostępne w różnych kolorach i wyglądają świetnie :)
Postanowiłam wypróbować je w gotowej pracy , padło na odcienie starego złota .
Powstały dwie bransoletki , jedna dla mnie , druga dla mojej mamy.
Bransoletka nosi się świetnie i myślę , że jeszcze kilka podobnych powstanie jak tylko wyrwę się z mojej wsi do miasta na zakupy aby uzupełnić pasmanteryjne zapasy ;)
To tyle na dzisiaj :) Uciekam do mojej czworonożnej trzódki, która bezustannie domaga się uwagi :)
Pozdrawiam Ewa









