Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 września 2016

Lata 20-te, lata 30-te... ;)

Lata 20-te, lata 30-te ... tak mi się właśnie kojarzy czapka , którą zrobiłam dla mojej księżniczki :)


Czapeczka zrobiona jako dodatek do kremowego futerka zakupionego przez babcię :) 
Zużyłam na nią resztkę malinowej włóczki , z której kiedyś robiłam sweterek dla siebie , do tego filcowa dalia w kolorze rzeczonego futerka ;).
 

Dalie z filcu nauczyłam się robić niedawno i bardzo mi się podobają wiec pewnie jeszcze nie raz się na blogu pojawią :)

 Mała księżniczka zachwycona ,kiedy pokazuję jej w lusterku odbicie w czapce na głowie na jej buzi maluje się  promienny uśmiech  :):)

A co poza tym ? Wróciłam od pierwszego września do pracy , świat nadal się kręci choć miałam pewne podejrzenia ,że z dniem mojego powrotu się zawali ;)
Za to doba zrobiła się znacznie krótsza i życie jakoś zdecydowanie przyspieszyło ;)

Pozdrawiam i znikam :)
Ewa

czwartek, 31 października 2013

Wróciłam:)

Uff 10 dni w zamknięciu.... to nie dla mnie, ja się nie nadaję do siedzenia w bezczynności , nawet jeśli mam atrakcje w postaci badań wszelakich ;)
No ale już jestem na wolności, wybadana , zdiagnozowana i z zaleceniami ;) w każdym razie żyć będę i to nawet w całkiem dobrej kondycji ;) 
 W szpitalu ratowałam się lekturą no i oczywiście dzierganiem , serweta szydełkowa , której zaczątek pokazywałam w poście  o pobycie na Ukrainie ( w czerwcu) nabrała już słusznych rozmiarów i zaczyna jakoś wyglądać - niedługo  pokażę postępy :)

  A teraz  spieszę nadrobić zaległości w blogowaniu . Już odwiedziłam wasze blogi , dziewczyny wyhamujcie troszkę bo nie nadążam, chwilę mnie nie było , a tu tyle nowości , że aż się w głowie kręci :)

Z zaległości zostało mi jeszcze pokazać co dostały ode mnie dziewczyny, które wyraziły chęć wzięcia udziału w ogłoszonej jakiś czas temu u mnie zabawie "Podaj dalej"
Do zabawy zgłosiły się Azalia  z bloga http://niespokojnepalce.blogspot.com/ 

Dziewczyny otrzymały już przesyłki więc mogę pokazać co dla nich przygotowałam :) , a przygotowałam zestawy filcowej biżuterii - korale, bransoletkę , kolczyki i broszkę . 

Prezent dla Azalii w kolorach beżu i granatu .


I prezent dla Kingi w kolorach różu i szarości 


Mam nadzieję , że niespodzianki się spodobały :)


poniedziałek, 14 października 2013

Lecę w kulki ;)

Wciągnęło mnie filcowanie na mokro , właściwie każdy wieczór wygląda u mnie ostatnio tak samo , zajmuję kuchnię, a właściwie dziurę w ścianie, która u mnie za kuchnię robi ; ) rozkładam folię  i toczę sobie kolorowe kuleczki :) Mąż zaczyna mówić do mnie "żuczku" ... dowcipniś  ;):)
Póki co filcuję kuleczki i przymierzam się do bardziej skomplikowanych i pracochłonnych form jak np. kwiatki czy torebki . Ale to jeszcze przede mną .
Po ostatnich koralach w kolorze wrzosu, powstały następne tym razem inspirowane jarzębiną albo dziką różą,  jak kto woli :)








Do sesji użyłam dzikiej róży , choć przyznaję , że pierwotną inspiracją była jarzębina , ale jakoś nie mogłam znaleźć jarzębinowego drzewka rosnącego w takim miejscu gdzie uszczknięcie gałązeczki nie groziło by oskarżeniami o naruszanie dobra wspólnego ;) A dzika róża rośnie sobie u moich rodziców w ogródku i rwać mogę do woli, a też pasuje  :)






Dziękuję za wszystkie miłe słowa jakie od Was otrzymuję :):)
Pozdrawiam Ewa

wtorek, 1 października 2013

Jesienne filcowanie

Jesień rozgościła się już u nas na dobre, ostatnie słoneczne dni dają okazję do podziwiania pięknych kolorów jakie przybrał świat wokół nas  :)
A skoro jesień to potrzeba czegoś miękkiego i przytulnego , także w biżuterii . Tak więc chwilowo porzuciłam soutache i koraliki za to "przeprosiłam się" z filcem ;)
I tak powstały korale bransoletka i kolczyki w typowo jesiennej kolorystyce , mnie kojarzącej się z kwitnącymi  wrzosami :)



 Myślę ,że będą dobrze pasować do sweterków i żakietów :)








A to inspiracja z natury :)


W planach mam już inne zestawienia kolorystyczne też inspirowane jesiennymi barwami :)

Nie wiem jak Wam ale mnie jesień nieodmiennie kojarzy się z lasem i grzybami . W tym roku co prawda okalające moje miasto bardzo grzybne zazwyczaj lasy nie rozpieszczają nas za bardzo ale i tak już kilka razy uskuteczniłam grzybobranie ;) i trochę suszonych grzybków mam , więc Wigilia się odbędzie ;)

A tu kilka zdjęć z lasu :)

Takie cudne podgrzybeczki zawsze wywołują u mnie szybsze bicie serca ;)


A tu też ładny  fioletowy grzybek ;)


Śliczne są , prawda ?


A na koniec muchomorki :)


Lubicie grzybobranie ?

Pozdrawiam jesiennie :)
Ewa