Bardzo lubię przy robieniu kartek wykorzystywać różne na pozór nie przydatne do niczego rzeczy i tak w prezentowanych poniżej kartkach można znaleźć stary papier prezentowy , stare torebki na prezenty, opakowanie tekturowe z fluidu, opakowanie po śliwkach w czekoladzie , tekturowe pudełko po chusteczkach higienicznych i kawałki tasiemek atłasowych, które kiedyś były wieszczkami wszytymi w bluzki :):)
Taka zabawa w recykling :)
Na kartkach znajdują się też wzorki qullingowe , wybaczcie krzywulce ale to mój pierwszy raz :)
Ale dość gadania :) Czas na zdjęcia
A na koniec aktorka drugiego planu czyli serwetka szydełkowa zrobiona przeze mnie kilka lat temu z wiekowego kordonka pochodzącego z zapasów kryzysowych teściowej :)
Pozdrawiam wiosennie i obiecuję ,że w następnym poście będą jaja :)