
Baza słoja to plastikowy pojemnik po czymś tam... chyba brat przyniósł pusty po białku ,takim dla klientów siłowni ...w każdym razie toksyczne nie było ;) ozdobiony metodą decoupage.
Decoupage jak decoupage - serwetka , trochę cieniowań i domalowań potem dużo lakierowania i gotowe :)Zdjęcia w towarzystwie ostatnich zebranych przeze mnie grzybów :)
Poniżej zbliżenie na wieczko też oczywiście "zagrzybione" ;)
Teraz grzyby w godnych warunkach będą mogły czekać na swoje 5 minut w kuchni :);)
Dziękuję za odwiedziny i komentarze :) Znikam na kilka dni , coś mój krnąbrny organizm ostatnio szwankuje i muszę się oddać na przegląd w warunkach zamkniętych ;) mam nadzieję , że nie potrwa to długo i za kilka dni wrócę podreperowana , podkręcona i zdrowa jak rybka:)
A jak wrócę to obiecuję niespodziankę z okazji półrocznicy mojej obecności w blogowym świecie :)
Pozdrawiam serdecznie i znikam na chwilkę :)
Stylowa "przechowalnia" dla grzybow. Ty sie wykuruj, a my poczekamy ;)
OdpowiedzUsuńNo, piękne te grzybki na słoju. Nie różnią się od żywych. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńpiękne te Twoje słoiki, bo z pomysłem. Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili d Dobrych Czasów,Jola
OdpowiedzUsuńSłój super, a zbiory udane:)
OdpowiedzUsuńOjej! Zwolnij, zdrówko najważniejsze! Trzymam kciuki, by przegląd techniczny zakończyła się pieczątką: sprawna do dalszego ruchu! ;))
OdpowiedzUsuńA grzybki śliczne!
Pa
Słoiki przepiękne, przydadzą się na suszone grzybki. Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńZdrowko najwazniejsze !!! Sloj na grzybki Suuper :) Baardzo mi sie podoba :) Wracaj do zdrowia ! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńPiękne grzybki- te na słoju i wokół.Te zebrane, teraz spokojnie doczekają świąt bez zęba mola by potem zagościć na Twoim stole.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam życzę DUŻO ZDROWIA